By

Wbrew pozorom, zdrowe odżywianie może być proste, szybkie i tanie – wiedzą to ci, którzy odkryli potencjał parowara. Jako wieloletnia posiadaczka tego urządzenia nadal odkrywam kolejne zalety jego używania. Tych, którzy jeszcze ich nie poznali chcę przekonać dziś d wprowadzenia małej-wielkiej zmiany w swoim jadłospisie. Warto!

Gotowanie na parze – zalety

Choć parowary pojawiły się na rynku już lata temu (w archaicznej wersji garnków, by potem przejść w samodzielne urządzenia), mam wrażenie, że grono osób nadal nie jest świadomych pełni atutów gotowania na parze. Fakt – wszyscy niemal wiemy, że pozwala ono cennym składnikom odżywczym pozostać w żywności wówczas, gdy gotowanie w wodzie zmniejsza ich ilość. To jednak tylko jedna z wielu zalet parowarów.

  • Potrawy z parowarów zachowują intensywność smaku, dzięki czemu nie musimy ich mocno doprawiać, zatem – sól idzie w odstawkę. Koniec również z mdłymi, rozgotowanymi warzywami;
  • Gotując na parze nie stosujemy tłuszczu – dania z parowaru są więc dietetyczne;
  • Potrawy z pary są bardziej lekkostrawne, co sprzyja każdemu z nas, a na pewno tym, którzy cierpią na dolegliwości układu pokarmowego;
  • Parowar to oszczędność czasu – już w kilkanaście minut przygotujemy cały obiad dla kilku osób;
  • Mniej zmywania – zamiast kilku garnków, po obiedzie wystarczy umyć jedno urządzenie.

Jesteś w ciąży? Gotuj na parze!

Zbyt rzadko wspomina się o tym, że jedzenie z pary szczególnie doskonale przysłuży się przyszłym lub młodym mamom.

  • Jedząc potrawy z pary w ciąży zapewniasz sobie alfabet witamin i cennych minerałów, wykluczając to, co zbędne;
  • Gdy karmisz piersią, twój pokarm dzięki wartościowym potrawom z pary jest bardziej odżywczy dla maluszka;
  • Wreszcie, gdy twoje dziecko zacznie rezygnować z mleka mamy, parowar przyda się w przygotowywaniu pierwszych, “poważnych” posiłków – to znakomita metoda na rozszerzenie diety niemowlaka.

Gotowanie na parze – porady

Gdy już nabraliście chęci na potrawy z parowaru, czas zapoznać się z kilkoma zasadami, które ułatwią wam przygotowywanie posiłków.

  • Przed zapełnieniem parowaru zastanówmy się, który z elementów obiadu ugotuje się szybciej. Zwykle parowary posiadają praktyczną “ściągę” obok minutnika. Ułóż produkty w parowarze tak, aby wygodnie móc dodawać kolejne, a całość wyjąć o tej samej porze.
  • Zwróć uwagę, aby wlać do parowaru odpowiednią ilość wody. Nie może być jej zbyt dużo (aby nie zalewała produktów), ale i niezbyt mało – grozi to uszkodzeniem urządzenia. Każdorazowo zwracaj uwagę na miarkę.
  • Zaprzyjaźnij się z przyprawami – bynajmniej nie z solą, a z ziołami. Stosowane w parowarze nadają potrawom jeszcze mocniejszy aromat.
  • Przed przygotowaniem na parze mięs, dzień wcześniej je zamarynuj.
  • I ostatnia wskazówka dla tych, którym drogie są kuchenne szafki – pamiętajcie, aby ustawiać parowar zawsze pod wolną przestrzenią. Para może uszkodzić meble.

Ulubione dania z parowaru – przepisy

Chcę polecić wam moje trzy, ukochane potrawy, które zawsze przygotowuję na parze. Poza tym, że są dzięki temu o wiele zdrowsze, smakują wręcz wybornie. Sprawdźcie sami!

Pomysł 1: łosoś z parowaru

Łosoś to moja ulubiona ryba. Zanim odkryłam smak, jaki zapewnia mu gotowanie w parowarze, przepisy stosowane przeze mnie zwykle opierały się na jego pieczeniu. Teraz nie wyobrażam sobie już przygotowywać go inaczej, niż na parze.

Składniki:

  • 0,5 kg łososia (dzwonka)
  • ½ cytryny
  • świeże zioła (np. pietruszka, bazylia)

Przygotowanie:

  • Łososia płuczemy w zimnej wodzie, osuszamy ręcznikiem papierowym, a następnie skrapiamy sokiem z cytryny. Umieszczamy rybę w parowarze nastawionym na 25 minut pracy.
  • W trakcie gotowania (mniej więcej w połowie) dodaję do łososia świeżo posiekane zioła. Moja ulubiona mieszanka to pietruszka z bazylią, lecz wy możecie eksperymentować. Dobrze sprawdzą się też zioła suszone.
  • Łososia z pary polecam podawać z ugotowaną na parze marchewką i kalafiorem.

Pomysł 2: parowane pulpety z indyka

Kolejny prosty, a niesamowicie pyszny przepis, który sprawdzi się jako szybki obiad, ale i danie na imprezie ze znajomymi.

Składniki:

Pulpety:

  • 0,5 kg mielonego mięsa z indyka
  • 1 jajko
  • 1 torebka naturalnego ryżu
  • 2 ząbki czosnku
  • Garść liści świeżej bazylii
  • Przyprawy: lubczyk, zioła dalmatyńskie, pieprz

Sos pomidorowy:

  • 5 łyżek passaty pomidorowej
  • 2 łyżki mąki orkiszowej
  • Przyprawy: curry, pieprz, oregano
  • 2 kostki bulionu warzywnego

Przygotowanie:

  • Gotujemy ryż, w tym samym czasie doprawiając mięso do smaku.
  • Do mięsa wbijamy jajo, świeżą bazylię i dokładnie wszystko mieszamy. Na sam koniec, dodajemy ugotowany ryż (po ostygnięciu), ponownie łączymy wszystko w całość i wyrabiamy pulpety.
  • Pulpety gotujemy na parze 25 minut.
  • W tym czasie przygotowujemy prosty sos pomidorowy: w 0,5l wody rozpuszczamy kostki bulionowe, dodajemy passatę i rozcieńczoną w ⅓ szklanki wody mąkę orkiszową. Zagotowujemy, a następnie doprawiamy. Sos gotowy!

Pomysł 3: pierogi z parowaru

Zgadza się – w parowarze przygotujesz także tradycyjne dania. Pierogi z pary są o wiele smaczniejsze i lżejsze. Mój typ: pierogi na parze z nadzieniem szpinakowym.

Składniki:

Ciasto:

  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 0,5 szklanki ciepłej wody
  • Szczypta soli

Farsz:

  • Szpinak (liście)
  • Kilka ząbków czosnku
  • Przyprawy: pieprz, bazylia
  • 1 jajko
  • Odrobina masła

Przygotowanie:

  • Mąkę mieszamy z wodą i solą, wyrabiamy ciasto. Gdy uzyska jednolitą konsystencję, odstawiamy je do lodówki na 30 minut.
  • Szpinak duś na patelni z odrobiną masła, pieprzu i suszonej bazylii przez 5 minut. Następnie, wbij jajko i dokładnie wymieszaj.
  • Wracamy do ciasta: wykładamy je na blat posypany mąką, wałkujemy do uzyskania optymalnej grubości. Szklanką wycinamy pierożki – następnie, na każdy z nich nakładamy farsz, po czym je zaklejamy.
  • Zanim włożymy pierogi do parowara, sitko warto posmarować delikatnie oliwą z oliwek, aby ciasto nie przywarło.
  • Pierogi gotujemy na parze przez 10 minut.

Najlepsze parowary – moje propozycje

Zastanawiasz się, jaki parowar będzie dla ciebie odpowiedni? Przede wszystkim – dobierz jego wielkość do własnych potrzeb, a także wolnej przestrzeni w twojej kuchni. Jeśli chodzi o stopień skomplikowania – dziś większość parowarów oferuje nam bardzo zbliżone możliwości. Oto 3 typy, które z czystym sumieniem mogę ci polecić:

1. TEFAL Convenient VC1401

Ten egzemplarz mam od kilku lat – w moim przypadku sprawdza się niezawodnie. Jest bardzo prosty w obsłudze nawet dla laika, łatwy w myciu i przechowywaniu. Jest niewielki, dzięki czemu świetnie sprawdza się w małych kuchniach.

2. Zelmer ZSC1200X

Ten model cieszy się dużą popularnością dzięki takim udogodnieniom jak aromatyzer na zioła czy 9 różnych programów gotowania.

3. Philips HD 9140/91

Duży parowar o nowoczesnym wyglądzie sprawdzi się w modnych kuchniach, w których przygotowywane są posiłki dla większej ilości osób.

Gotujecie na parze? Pochwalcie się swoimi, sprawdzonymi przepisami na pyszny i zdrowy obiad! 🙂

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
wpDiscuz