By

Dla każdej osoby uprawiającej sport od dłuższego czasu, dziennik treningowy jest oczywistą koniecznością. Początkujący jednak często zadają sobie pytanie: po co zawracać sobie tym głowę? Tych, którzy nadal mają podobne odczucia, postaram się dziś przekonać, że taki dziennik dla efektywności treningu jest nie tyle praktycznym dodatkiem, ale absolutnym must-have.

Swojego czasu byłam częstą bywalczynią siłowni, gdzie regularnie widywałam te same osoby. Wśród nich były i takie, u których zauważyłam powtarzalny schemat treningu powtarzanego za każdym razem. Miałam wrażenie, że tak, jak ich trening, tak ich wygląd z biegiem czasu nie ulega zauważalnej zmianie. Z drugiej strony, nietrudno spotkać na siłowni osoby, które ćwiczą w sposób chaotyczny i pozbawiony logiki. Tymczasem, recepta na skuteczne treningi (niezależnie od tego, co trenujecie) jest taka prosta!

Dzienniczek treningowy: co daje?

Prowadzenie dzienniczka treningowego ma całe mnóstwo zalet, z których skorzystają wszyscy regularnie uprawiający sport. Właściwie, nie ma znaczenia czy biegasz, ćwiczysz na siłowni czy jeździsz na rowerze. Poboczną kwestią jest i to, czy ćwiczysz 5, czy 2 razy w tygodniu. Cel jest jeden: monitoring postępów. Dziennik treningowy prowadzony skrupulatnie pozwoli uzyskać ci lepsze efekty ćwiczeń, ale także wywoła pozytywne zmiany w charakterze sportowca.

Mały kryzys zdarzyć się może każdemu z nas – doświadczają go zwłaszcza wieloletni sportowcy, którzy wpadli w treningową stagnację. Gdy czarno na białym widzisz, jak długą drogę przeszedłeś, by dojść do punktu, który osiągnąłeś, motywacja wraca, a ty chcesz przesuwać granice jeszcze dalej. Uwierzcie, że dzienniczek potrafi skutecznie zmotywować wówczas, gdy wymówki znajdujemy w pogodzie, złym samopoczuciu czy braku wolnego czasu.

  • Z dziennikiem uczysz się dyscypliny

Pusta rubryka w dniu, w którym miałeś odbyć trening prędzej czy później zacznie irytować, co być może sprawi, że nie pozwolisz sobie na lukę kolejnym razem. Dziennik jest doskonałym sposobem na to, b wyrobić w sobie pozytywne nawyki, a także, by bardziej stanowczo trzymać się zamierzonego planu.

  • Kontrola postępów

To, ile razy wycisnąłeś sztangę tydzień temu najpewniej szybko uleci ci z głowy. Gdy zapiszesz swoje wyniki, będziesz mógł  regularnie planować kolejne treningi tak, by rezultaty były jeszcze lepsze.

  • Samodoskonalenie i eliminacja błędów

W dzienniku warto zapisywać nie tylko to, co udało nam się zrobić podczas treningu. Uwzględnij kryteria takie jak aktualna dieta, czy dzienna ilość wypijanych płynów. Warto również raz na jakiś czas mogą zanotować aktualną wagę, czy wymiary. Każdy z tych elementów ma ze sobą ścisły związek. Notując skrupulatnie, szybko zauważysz te zależności. Wszystko to pozwoli ci wyłapywać ewentualne potknięcia i eliminować je, by szybciej osiągnąć cel.

Rodzaje dzienniczków treningowych

Sposobów na to, by monitorować swoje postępy i stale się doskonalić jest kilka. Popularnością cieszą się dzienniczki w formie aplikacji na smartfony (w wersjach online i offline), które jednocześnie oferują nam praktyczne funkcje przypomnień. Przyznam jednak, że ja nadal pozostaję zwolenniczką tradycyjnych dzienników – zapisywanie kolejnych osiągnięć na kartce papieru, a także wracanie do nich po dłuższym czasie sprawia mi o wiele więcej frajdy. Oczywiście, możecie przygotować dziennik treningowy samodzielnie – w praktyce wystarczy notatnik. Z drugiej strony, warto zainteresować się gotowymi dziennikami, które wyszły spod rąk sportowych autorytetów. W nich, poza przestrzenią do notowania swoich osiągnięć znajdziecie również cenne rady, wskazówki, gotowe plany treningowe oraz odpowiednio dobrane jadłospisy.

1. Rok z Ewą Chodakowską. Twój Dziennik Fitness

To chyba jeden z najpopularniejszych dzienników treningowych na rynku. Ewa Chodakowska proponuje nam aktywność fizyczną przez 12 miesięcy w roku – zaczynając w dowolnie wybranym momencie. W dzienniczku znajdziemy praktyczne porady, propozycje ćwiczeń na wszystkie partie ciała, funkcjonalne tabele kontroli wyników, plany dietetyczne.

2. Skazany na trening. Dziennik ćwiczeń z masą ciała

Ćwiczenia siłowe to nie tylko brzuszki i pompki. Ten dziennik sprawdzi się doskonale u każdego miłośnika “wyciskania” na siłowni. Znajdziemy w nim aż 100 sesji treningowych, porady i cenne wskazówki. Oczywiście, nie zabrakło i wygodnego arkusza do zapisywania swoich osiągnięć i monitorowania postępów.

3. TREC. Dziennik treningowy

Kolejny dziennik idealny do kontrolowania postępów na siłowni. W tym wypadku, mamy dodatkowo możliwość monitorowanie swojej diety, by móc zestawić ją z osiąganymi efektami.

4. Dziennik treningowy trenera i instruktora piłki nożnej

Zapewne są wśród was miłośnic sportów zespołowych. w tym przypadku sprawdzi się dzienniczek treningowy autorstwa Marcina Kuśmierza, dedykowany wszystkim tym, którzy nie mają czasu na samodzielnie skomponowanie optymalnych treningów.

 

Korzystacie z dzienniczków treningowych? Jeśli nie – może najwyższa pora zacząć? 😉

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
wpDiscuz